Ciesz się życiem, słuchaj siebie, odżywiaj się zdrowo. Tylko Ty możesz zadbać o siebie i swoje szczęście

Jak możesz pić to paskudztwo!

Jak możesz pić to paskudztwo!

Znajoma na wieść, że przestawiłam się na zieloną kawę zapytała z przerażeniem -” Jak możesz pić to paskudztwo! przecież tego nie idzie pić. Nawet zapach odrzuca!”. Sama jak twierdzi, próbowała zrobić kilka podejść pod zieloną kawę w takiej formie ale nie dała rady i kupiła kapsułki z ekstraktem z zielonej kawy. Przyznaje, to właśnie efekty jakie ona osiągnęła skłoniły mnie do kupna zielonej kawy. Jednak wracając do tematu.

Jak mogę to pić? Całkiem zwyczajnie, ja po prostu lubię takie wynalazki. Smakuje to trochą jak zielona herbata. Jak komuś smak nie pasuje, może pić pół na pół z kawą paloną. W smaku wtedy jest tak jak taka bardzo słaba kawa tradycyjna. Nie dajcie się oszukać! Kopa zapewnia jak normalna kawa, a nawet lepszego.

Ja mam jeszcze jeden powód, dla którego zagustowałam w zielonej kawie. Idealnie sprawdza się później jako baza do peelingu antycellulitowy.  Jak go zrobić?

Tzw. fusy po zaparzonej kawie łącze z olejem kokosowym lub oliwą z oliwek i nacieram się tym przed prysznicem. Później jedynie lekko spłukuje ciepłą wodą. Efekt? Gładka, odżywiona skóra i mozolnie likwidowana pomarańczowa skóra, jak to ją niektórzy pieszczotliwie nazywają.



3 thoughts on “Jak możesz pić to paskudztwo!”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*